Sissi kupka nieszczęścia

Sissi kupka nieszczęścia

Sissi kupka nieszczęścia

Pomocy!!!

Sissi kupka nieszczęścia… Dosłownie…. Pomóżcie nam uratować to kocie życie!!! Leczenie będzie czasochłonne i będzie sporo kosztowało. Bez Was nie damy rady.

Opis

Taka zakatarzona kotka trafiła wczoraj pod naszą opiekę. Kotka jest ewidentnie domowa, bardzo miziasta. Na zdjęciach jest już po wizycie u weterynarza. Zgłoszona została jako kotka bez oczu, ale na szczęście oczy ma. Musimy ją wyleczyć z kociego kataru i będziemy szukać jej domku. Dzięki Monika  za czujność. Dziękuję także dr. Boguckiemu  z Lecznicy Weterynaryjna Dona, który mimo, iż lecznica powinna być już zamknięta ratował z nami kotkę.Kotka jest bardzo wychudzona i odwodniona. Trzymajcie za nią kciuki.

6 kwietnia 2017

Dzisiaj byliśmy znowu w lecznicy, kolejne zastrzyki, kolejne kroplówki, kupiliśmy karmę o wysokiej smakowitości, może zechce w końcu coś zjeść… Jest bardzo chuda, odwodniona… Skóra wysuszona, nawet nie ma jak się wbić by podać kroplówkę, nie mówiąc już o pobraniu krwi… Potrzebne nam są Wasze dobre myśli.. Bardzo potrzebne…

7 kwietnia 2017

Moi Drodzy, dzisiaj kolejny dzień z Sissi u weterynarza. Malutkiej wreszcie dzisiaj udało się wbić wenflon i pobrać krew. Troszkę krwi… Zrobiliśmy jej testy, FIV i FELV ujemne… Całe szczęście… Dostała znowu cała serię zastrzyków i kroplówkę… I czekamy co będzie dalej. Szczerze powiem… tak chudego dorosłego kota to jeszcze nigdy w rękach nie trzymałam chyba… Same kości obciągnięte skórą, strasznie odwodniona… jeszcze dzień i mogło jej nie być… Ale chyba będzie lepiej, dziewczynka zaczyna się bronić przed zabiegami, ma coraz więcej siły… Trzymajcie za nią kciuki cały czas… Jest nam to bardzo potrzebne…

Informacja od Moniki:

Nadal nie je i nie pije , to poważny problem w jej stanie :-/ ale kroplówki bardzo jej pomagają , jest po nich silniejsza i łatwiej jej oddychać . Gdy weszłam do piwnicy ( bo niestety nie mamy gdzie ją przechować ) spała jak zabita , nawet nie podniosła głowy. Ma założony wenflon , jutro kolejna porcja leków i kroplówka. To będzie piękna kicia, jeśli ją odkarmimy . Ma długie , puszyste futerko, które zakrywa… żywy szkielet.

8 kwietnia 2017

Po raz kolejny byłyśmy z Moniką z kotką u weterynarza. Kolejna dawka zastrzyków, kroplówka… Mamy wyniki badań krwi dziewczynki i, ku naszej ogromnej radości, jak na jej stan, nie jest źle. Mała dzisiaj rano chętnie zjadła. Chyba powoli możemy się cieszyć…

Malutka zaczęła jeść, póki co dostaje małe porcje jedzonka, bo brzuszek musi się przyzwyczaić do tego, że ma co trawić… brawo koteczko… tak trzymaj…

9 kwietnia 2017

Dzisiaj znowu lecznica i znowu kroplówka i znowu zastrzyki… Ale mam się już lepiej… Zwiała nam dzisiaj spod kroplówki . Po lecznicy wygrzewała się w klatce na słoneczku…

7 maja 2017

Sissi ma się już o wiele lepiej, niemniej potrzeba jej jeszcze bardzo dobrej karmy, Lysyne dla kotów na wzmocnienie (może ktoś ma i chętnie odda?), leki na oczko, które ciągle „płacze” i dla którego pewnie jedyną pomocą będą sterydy…
Sissi z powodu osłabienia organizmu i pewnie tego jak dotąd żyła ma duże zmiany w pyszczku, wypadają jej ząbki….

Galeria Sissi